Próg podatkowy PIT w Polsce – jak działa i dlaczego coraz więcej osób go przekracza?
Prawdopodobnie będzie to najkrótszy artykuł na moim blogu, ale uważam, że warto o tym napisać. Nadal w przestrzeni publicznej spotykamy się z niezrozumieniem zasad działania podatku progresywnego, dlatego chcę to wyjaśnić w prosty sposób.
Jak działa podatek progresywny?
Jeżeli jesteśmy osobą fizyczną otrzymującą wynagrodzenie z tytułu umowy o pracę, zlecenie itd. lub prowadzimy działalność gospodarczą, musimy rozliczyć podatek dochodowy. Jego wysokość zależy od uzyskanego dochodu i jest naliczana według progów podatkowych. Więcej na temat samego podatku dochodowego PIT przeczytacie tutaj.
Kluczowa zasada: wyższa stawka podatku nie obejmuje całego dochodu, a jedynie jego część przekraczającą dany próg.
Żeby lepiej to zobrazować, pokażę mechanizm działania podatku progresywnego na bardzo uproszczonym przykładzie. Nie będę uwzględniał kwoty wolnej od podatku, składek zdrowotnych (które w rzeczywistości są daniną), składek emerytalnych ani innych potrąceń. Wynagrodzenie brutto równa się dochód, który podlega opodatkowaniu podatkiem dochodowym. Celem jest jedynie pokazanie zasady działania progów podatkowych.
Jeżeli interesują Cię szczegóły dotyczące pełnych obciążeń i jak je obliczać, zajrzyj do artykułu na temat wynagrodzenia brutto a wynagrodzenia netto.
Progi podatkowe w Polsce
Obecnie mamy dwa progi podatkowe:
- 12% – dla dochodu do 120 000 zł
- 32% – dla dochodu powyżej 120 000 zł
Przykłady wyliczeń:
Przykład 1: Wynagrodzenie 7 000 zł brutto miesięcznie
7000 zł × 12 miesięcy = 84 000 zł brutto rocznie
Cała kwota mieści się w pierwszym progu, więc podatek wynosi:
84 000 zł × 12% = 10 080 zł
Przykład 2: Wynagrodzenie 12 000 zł brutto miesięcznie
12 000 zł × 12 miesięcy = 144 000 zł brutto rocznie
Pierwsze 120 000 zł opodatkowane jest według stawki 12%:
120 000 zł × 12% = 14 400 zł
Nadwyżka ponad 120 000 zł, czyli 144 000 – 120 000 = 24 000 zł, podlega opodatkowaniu stawką 32%:
24 000 zł × 32% = 7 680 zł
Łączny podatek dochodowy: 14 400 zł + 7 680 zł = 22 080 zł
Dochód po opodatkowaniu (netto): 144 000 zł – 22 080 zł = 121 920 zł
| Wynagrodzenie brutto | Podatek PIT | Wynagrodzenie netto |
|---|---|---|
| 144 000 zł | 22 080 zł | 121 920 zł |
Czy drugi próg podatkowy to naprawdę wysoka pensja?
Teoretycznie podatek progresywny nie jest krzywdzący – druga stawka obejmuje tylko nadwyżkę ponad 120 000 zł. Jednak problem polega na tym, że próg ten nie zmienił się od 2022 roku, a w międzyczasie mieliśmy wysoką inflację i znaczące podwyżki wynagrodzeń.
Obecnie wystarczy zarabiać o 45% więcej niż przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej, by wpaść w drugi próg. Dla porównania:
- W 2000 roku drugi próg zaczynał się od kwoty ponad 2,5-krotności przeciętnego wynagrodzenia,
- W 2007 roku – od ponad 2-krotności,
- W 2023 roku – już od 45% powyżej średniej krajowej.
Krótko mówiąc – coraz więcej Polaków przekracza próg, mimo że ich wynagrodzenie nie jest wyjątkowo wysokie.
Ukryte obciążenia – składka zdrowotna
W rzeczywistości obciążenia są jeszcze wyższe. Nie uwzględniłem tutaj składki zdrowotnej (9%), która nie podlega odliczeniu od podatku. Oznacza to, że osoby przekraczające próg płacą realnie 41% podatku dochodowego. Więcej w materiale o wynagrodzeniu brutto i netto.
Dodatkowo, podatek PIT nie dotyczy tylko podstawowego wynagrodzenia – obejmuje także premie, nagrody i inne dodatki. W efekcie, nawet jednorazowy bonus może spowodować, że wpadniemy w drugi próg podatkowy.
Coraz większa grupa Polaków w drugim progu
Liczba osób płacących wyższy PIT rośnie błyskawicznie.
- W 2022 roku było to 1,32 mln podatników,
- W 2023 roku – już ponad 2 mln, czyli wzrost o 80%!
Dodatkowo, udział osób płacących 32% podatku w całkowitych wpływach z PIT wzrósł z 39% do 45%, mimo że ich średni dochód spadł o 13%.
Czy progi podatkowe powinny być waloryzowane?
W mojej opinii, powinno istnieć rozwiązanie zapewniające automatyczne podnoszenie progów podatkowych i kwoty wolnej od podatku. W przeciwnym razie podatnicy są zdani na łaskawy gest ze strony polityków.
Podsumowanie
Oto kilka liczb pokazujących, jak wygląda wpływ podatku PIT do budżetu państwa:
- 24,2 mln podatników (pierwszy próg) wpłaciło 48,5 mld zł,
- 1,32 mln podatników (drugi próg) wpłaciło 39 mld zł.
Mimo że osób w drugim progu jest 18 razy mniej, ich wkład do budżetu stanowi 45% całości.
Podatek progresywny ma sens, ale tylko wtedy, gdy progi podatkowe rosną wraz ze wzrostem wynagrodzeń. W przeciwnym razie system działa jak ukryta podwyżka podatków dla klasy średniej.



